DAWID ZDOBYLAK
ZESPÓŁ ŁADA
Czemu ty, chmuro, zazdrościsz
— fragment pieśni W Temnu Niczku w Uboczy, Seman Madzelan
Pamięć o miejscu, którego się nie zna, jest czymś paradoksalnym. Możemy odziedziczyć opowieści o miejscu. Możemy jednak nie odziedziczyć samego miejsca. Pozostaje ono gdzieś pomiędzy własnym wyobrażeniem a wspomnieniami innych ludzi. Tak właśnie doświadczam własnej pamięci o Lemkowynie.
Gdy spotka się dwóch nieznajomych Łemków, często pierwsze pytanie, jakie sobie zadają brzmi: „A z jakoho seła sut twoi diodowe?” Moi dziadkowie pochodzili z Przegoniny i Rozdziela pod Gorlicami. W wyniku Akcji „Wisła” zostali wysiedleni na zachód Polski. Ja urodziłem się już na ziemiach odzyskanych, na Dolnym Śląsku. Ten świat był miejscem mojego dzieciństwa, choć nie był krajobrazem pochodzenia mojej rodziny. Od początku żyłem więc pomiędzy miejscami, językami, tradycjami. Pomiędzy tym, co było moje, a tym, czego nie mogłem już sam doświadczyć.
Kultura łemkowska miała dla mnie początkowo bardzo konkretną granicę. Dorastałem w poczuciu, że ta kultura istnieje pomiędzy obecnością i nieobecnością. Zaczynała się po przekroczeniu progu poniemieckiego domu mojego dziadka, po wejściu do cerkwi lub czasem w kontaktach ze szkolnymi kolegami o łemkowskim pochodzeniu. W domu pojawiał się język łemkowski i historie o wysiedleniach. Kończyła się w innych kontekstach. Była ukryta, niepubliczna, nieobecna.
Tytuł wystawy pochodzi z pieśni W Temnu Niczku w Uboczy. Pytanie skierowane do chmury — czemu zazdrościsz tego szczęścia w miłości? — brzmi jak fragment typowego miłosnego motywu. Dla mnie nabiera jednak szerszego znaczenia. Chmura staje się zapowiedzią tego, co dopiero ma nadejść. Jest symbolem nadchodzącego nieszczęścia i tworzy napięcie pomiędzy chwilą radości a przeczuciem jej nieuchronnego końca. Jest cieniem przyszłego doświadczenia, znakiem, że to, co kochane i bezpieczne, może zostać za chwilę odebrane. W tym sensie chmura staje się również metaforą historii Łemków — zapowiedzią utraty.
Dawid Zdobylak
Чом ты, хмаро, заздростиш
Памят о місци, котрого ся не зна, єст дачым парадоксальным. Можеме одідичыти оповісти о місци. Можеме єднак не одідичыти самого місця. Остає ся оно даде медже власном уявом а споминами інчых люди. Так власні досвідчам власной памяти о Лемковині.